polemiki

List A Rozenek 04.2022

Koleżanki i Koledzy! Mundurowi!

 

1. Udało się wygrać z IPN (dużo w tym zasługi nieocenionego Kazimierza Pięty!)! Po czterech latach walki w sądach Instytut będzie musiał odpowiedzieć na pytania, które zadałem w 2018 roku (jeszcze jako zastępca redaktora naczelnego Tygodnik NIE). Na dodatek prezes IPN został ukarany grzywną! Niby nic wielkiego, ale każde zwycięstwo z aparatem pisowskiej władzy cieszy. Treść wyroku:

"Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.R. — zastępcy redaktora naczelnego [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt II SAB/Wa 672/18 w sprawie ze skargi A.R. — zastępcy redaktora naczelnego [...] na bezczynność Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w przedmiocie wniosku o udostępnienie informacji publicznej

  1. uchyla zaskarżony wyrok i zobowiązuje Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu do rozpoznania wniosku z dnia 26 czerwca 2018 r. w terminie 14 dni od daty doręczenia wyroku wraz z aktami sprawy;

  2. stwierdza, że Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Nardowi Polskiemu dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku z dnia 26 czerwca 2018 r.;

  3. stwierdza, że bezczynność Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. zasądza od Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu na rzecz A.R. — zastępcy redaktora naczelnego [...] kwotę 1037 (jeden tysiąc trzydzieści siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego."

     

2. Jak wiadomo, dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Koledzy posłowie z partii Pana Czarzastego, usiłując przypodobać się środowisku mundurowych, walnęli dwie gafy. Najpierw złożyli na sejmowej komisji wniosek zmieniający ustawę o zaopatrzeniu emerytalnym, zakładający przelicznik 1,3 proc. do 1990 roku, a potem 0,7 (sic!). Obydwa wnioski zawierały sformułowanie o "służbie na rzecz totalitarnego państwa" i obydwa nie likwidowały tzw. gilotyny, obniżającej świadczenia do średniej ZUS-owskiej. Obydwa wnioski zostały złożone z głupia frant - przy okazji zmian ustawy nie dotyczących w żadnym zakresie naszej sprawy.

Takie, nieuzgodnione z nikim i nieprzemyślane działania, spowodowały ostrą reakcję Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP. Federacja wystosowała do Pana Czarzastego list protestacyjny, podpisany przez przewodniczącego Zdzisława Czarneckiego. Zachęcam do jego uważnej lektury. ⬇️⬇️⬇️

https://www.fssm.pl/nie-tedy-droga-towarzysze

A kolegów z partii Pana Czarzastego informuję, że jak dotąd lewica była za przelicznikiem 2,6 za CAŁY okres służby, za zniesieniem "gilotyny" ograniczającej świadczenia do średniej ZUS-owskiej, oraz za wyeliminowaniem z obiegu prawnego sformułowania "służba na rzecz totalitarnego państwa". Moje środowisko polityczne – Koło Parlamentarne Polskiej Partii Socjalistycznej, pozostaje wierne tym postulatom, a partia Pana Czarzastego, chyba z braku wiedzy, od nich odstąpiła. Mam nadzieję, że ten błąd zostanie szybko skorygowany. Najważniejsza jest sprawa, o którą walczymy.

 

3. Życzę Wam zdrowych i spokojnych Świąt. Odnajdźcie jak najdłuższe chwile ukojenia i odpoczynku w towarzystwie Waszych Rodzin i bliskich. Niech moc będzie z Wami!

 

 

Zawsze Wam oddany,

Andrzej Rozenek

 Życzenia A.Rozenek na żywo:  https://www.facebook.com/RozenekAndrzej

List A Rozenek 03.2022

Koleżanki i Koledzy!

Represjonowani!

W kolejną miesięcznicę uchwalenia haniebnej ustawy represyjnej zwracam się do Was by przekazać słowa wsparcia i pamięci. Wasza wielka krzywda, wasze cierpienia i prześladowania nie będą nigdy zapomniane. Dziś, gdy za naszą granicą toczy się krwawa wojna, pojawiają się głosy zachęcające do ogólnonarodowej „zgody” i zapomnienia krzywd. W obliczu realnego zagrożenia, jakie zawisło nad naszym państwem, jestem oczywiście za poszukiwaniem porozumienia i zwieraniem szeregów. Niech rządzący oddadzą emerytom mundurowym ukradzione im świadczenia, niech przeproszą za zło jakie wyrządzili, niech dożywotnio pozbawią praw obywatelskich osoby, które przygotowały i wprowadziły w życie akt nienawiści narodowej, zbrodnię parlamentarną, którą słusznie nazywamy ustawą represyjną! Oczywiście, nie przywróci to życia 62 ofiarom bezpośrednio zabitym tą ustawą, ani setkom innych, którzy zmarli w zgryzocie i biedzie. Ale będzie przynajmniej czytelnym aktem dobrej woli, krokiem w kierunku zasypywania dzielących społeczeństwo rowów jakie przez ostatnie siedem lat z uporem maniaka rządzący wykopywali.

To oczywiście się nie wydarzy. Rządzący traktowali pandemię COVID-19 jak „polityczne złoto” (sami tak pisali). Mam wrażenie, że okrutną i bestialską wojnę która dotknęła naszego sąsiada, traktują podobnie. Wszystkie wezwania do narodowej zgody traktuję więc jako hasła pozbawione jakiejkolwiek wiarygodności, obliczone wyłącznie na polityczny zysk i poklask łatwowiernych.

Z rozczarowaniem przyjmuję kapitulancką postawę części sił opozycyjnych. PiS jest złem. To partia zmierzająca do ograniczenia wolności i demokracji na rzecz autorytaryzmu, a nawet zamordyzmu. Do czego to prowadzi, widzimy najlepiej w postaci bandyckiego putinizmu, który zmierza do utopienia Europy we krwi.

Wiem, że toczycie przed sądami powszechnymi swoje małe wojny o sprawiedliwość i honor. Wielu z Was wygrywa. Jeśli jesteście tymi szczęśliwcami, nie zatrzymujcie się, atakujcie dalej. ZER ma nie tylko wypłacić zaległe świadczenia, musi również zwrócić odsetki i wypłacić godne zadośćuczynienie. Nie miejcie żadnych skrupułów, żądajcie tego, a w przypadku odmowy, występujcie na drogę sądową. To się Wam należy.

Ci, którzy przegrali, też niech się nie załamują. Nadchodzi pora na sprawiedliwość unijną.

Życzę Wam dużo zdrowia i wytrwałości oraz samych pozytywnych rozstrzygnięć sądowych!

Zawsze Wam wierny,

Andrzej Rozenek

PS Jak pewnie wiecie, z COVID-19 zmaga się Zdzisław Czarnecki i Bogusia Łukasiewicz – osoby, o których nieocenionych zasługach dla naszej sprawy zawsze będziemy pamiętać. Bogusiu, Zdzichu, szybkiego powrotu do zdrowia! Jesteście potrzebni!

AR

List A Rozenek 01.2022

Warszawa, 16 stycznia 2022 r.

 

Koleżanki i Koledzy!

Represjonowani!

 

Jeśli ktoś był dotąd pewny swoich świadczeń lub zarobków, to dziś tę wiarę zapewne utracił. „Polski Ład” okazał się programem nie tylko fatalnie wprowadzanym, ale również przy okazji edukacyjnym. Rządzący mimowolnie uświadomili znacznej części społeczeństwa co to znaczy stracić część praw nabytych. Oczywiście skala tych „potrąceń” jest zupełnie inna niż w przypadku ustawy represyjnej, mimo to słuszne oburzenie wyrażają w zasadzie wszyscy dotknięci „Polskim Ładem”.

Potężna inflacja, mordercze podwyżki cen gazu i energii elektrycznej to kolejne czynniki istotnie wpływające na nastroje społeczne. PiS nie jest w stanie zagłuszyć tego nawet swoją totalną propagandą serwowaną przez TVPiS i inne usłużne media. Ludzie się buntują, niezadowolenie wyrażają nawet dotychczasowi wyborcy partii Kaczyńskiego.

Te nastroje oczywiście dają nadzieję na przyszłą zmianę, chociaż trzeba koniecznie brać pod uwagę jak silnie zdeterminowani są rządzący. Oni najlepiej wiedzą jakich przestępstw i nieprawidłowości się dopuścili. Strach przed odpowiedzialnością będzie ich pchał do najgorszych czynów, byleby utrzymać władzę. Za wszelką cenę.

Logicznym wnioskiem jest zatem stwierdzenie, że sytuacja będzie się radykalizować. Musimy być gotowi do działania i wsparcia sił demokratycznych w walce z pisowskim reżimem.

Pięć lat temu dziesiątki tysięcy niewinnych ludzi zostało okradzionych. Nie słychać było powszechnego oburzenia. Dziś setki tysięcy obywateli (w tym również wyborców PiS) z niedowierzaniem patrzą na swoje konta bankowe i portfele. A przecież to oczywista oczywistość – zbrodnia nie ukarana rozzuchwala. Mogli bezkarnie skrzywdzić 40 tysięcy ludzi i ich rodziny? To mogą krzywdzić miliony. O tym właśnie mówimy od pięciu lat. O 62 ofiarach śmiertelnych i dziesiątkach tysięcy osobistych tragedii. My wiemy kim są rządzący, część społeczeństwa dopiero się tego dowiaduje.

Życzę Wam dużo zdrowia i wytrwałości oraz samych pozytywnych rozstrzygnięć sądowych!

 

Zawsze Wam wierny,

Andrzej Rozenek

 

W załączeniu skan listu jaki w sprawie emerytów mundurowych poszkodowanych „Polskim Ładem” wystosowała Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych do premiera Mateusza Morawieckiego.

List A Rozenek 10.2021

Koleżanki i Koledzy! Represjonowani mundurowi! Pytacie o mnie zatroskani, za co jestem Wam bardzo wdzięczny. Jestem z Wami i zawsze będę z Wami! Potworne zło jakie Wam wyrządzono, zawsze będzie w mojej pamięci powodując, że nigdy i za nic nie będę kolaborował z pisowskimi oprawcami.

Co w polityce, pytacie. Odpowiadam: jestem nadal w Klubie Parlamentarnym Lewicy jako bezpartyjny poseł. Do partii Nowa Lewica nie zostałem przyjęty decyzją Włodzimierza Czarzastego. Stało się to w dzień po tym, jak zgłosiłem publicznie chęć startu w wyborach na współprzewodniczącego Nowej Lewicy. Przewodniczący Czarzasty pozbył się w ten sposób konkurenta. Odbyło się to i tak dość dyplomatycznie, bo już na samym kongresie kolega Rączkowski, który odważył się wystartować, został wyprowadzony siłą przez ochroniarzy i spisany przez policję. Uniemożliwiono mu w ten sposób zaprezentowanie się delegatom i przedstawienie swojego pomysłu na Lewicę. Mimo to, kolega Rączkowski uzyskał ponad 150 głosów!

Na trzy tygodnie przed kongresem zostałem też ukarany przez prezydium klubu naganą za wypowiadanie się w mediach o wewnętrznych problemach Lewicy. Nie zostałem ukarany żadną karą zakazu chodzenia do mediów, co sugerował kilkukrotnie w mediach przewodniczący Czarzasty.

Tak się akurat złożyło, że w dniu gdy w Warszawie Biedroń i Czarzasty byli wybierani na współprzewodniczących Nowej Lewicy, ja gościłem na V Krajowym Zjeździe Związku Emerytów i Rencistów Straży Granicznej w Soczewce. Obserwowałem w pełni demokratyczne wybory nowych władz związku.

Gratuluję nowemu prezesowi ZEiRSG Sławomirowi Matusiewiczowi wyboru i życzę owocnej pracy na rzecz środowiska emerytów mundurowych. Ustępującemu zarządowi składam serdeczne podziękowania za ich trud i poświęcenie. Wspominam z wielkim szacunkiem i smutkiem wspaniałego prezesa płk. SG w st. spocz. Marka Meszyńskiego, którego niestety już z nami nie ma.

Wiele głosów w czasie zjazdu odnosiło się do sytuacji emerytów mundurowych represjonowanych ustawą z 16 grudnia 2016 r. Były to mądre i stanowcze wypowiedzi, świadczące o wielkiej wadze tego tematu dla całego związku.

Kilka dni wcześniej miałem zaszczyt uczestniczyć w uroczystości nadania sztandaru Krajowemu Związkowi Emerytów i Rencistów Służby Więziennej. Nastąpiło to w 23 rocznicę powstania Związku. Również podczas tej uroczystości nie zabrakło mocnych wystąpień w obronie pokrzywdzonych emerytów mundurowych.

Te słowa prawdy muszą rozbrzmiewać jak najczęściej, muszą burzyć spokój rządzących i inspirować opozycję do stanowczej i bezwzględnej walki. Ich siłą jest to, że płyną z ust samych mundurowych, często akurat nie objętych ustawą represyjną. Jedność środowiska jest kluczowa. Wszystkie takie wystąpienia mają ogromną wagę.

Spodziewam się, że wkrótce słowa w Waszej obronie padną też z ust polityków, dla których sprawa ta była dotąd zupełnie obojętna. Jestem przekonany, że bez trudu rozpoznacie koniunkturalne wypowiedzi farbowanych lisów. Trudno przecież zaufać komuś, kto jeszcze niedawno miał problem z odróżnieniem munduru Wojska Polskiego od munduru Policji. Niech gadają. Bez względu na intencję, każda wypowiedź o naszej sprawie się liczy.

Życzę Wam szczęścia w sądach, a przede wszystkim życzę Wam jak najszybszego odsunięcia PiS od władzy.

Zawsze Wasz,

Andrzej Rozenek /-/

PS Dostawaliście dotychczas list drogą mailową z poczty SLD, a następnie Nowej Lewicy. Niestety, tę drogę mi zablokowano. Teraz możemy się komunikować tylko za pośrednictwem Facebooka i poczty Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych.

 

List A Rozenek 04.2021

Warszawa, 16 kwietnia 2016 r.

 

Szanowne Koleżanki i Koledzy!

Represjonowani!

 

Zwracam się do Was w kolejną miesięcznicę uchwalenia przez PiS haniebnej ustawy represyjnej. Tak się składa, że piszę dzień po skandalicznym oświadczeniu grupy osób, bezprawnie nazywającej się Trybunałem Konstytucyjnym. Otóż osoby te, którym przewodniczy mgr Julia Przyłębska, uznały iż czas zakończyć urzędowanie prof. Adama Bodnara na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich. Oświadczenie uzurpatorów wygłosił Stanisław Piotrowicz, były prokurator z czasów PRL. Ten sam, który usprawiedliwiał czyny zboczonego księdza „dawaniem ciumka”. W myśl stanowiska osób uważających się za sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Adam Bodnar będzie musiał najdalej za trzy miesiące opuścić urząd RPO. To operetkowe oświadczenie byłoby zabawne, gdyby nie rządzący, którzy uznają je za pełnoprawne postanowienie prawdziwego TK. Niestety, działając metodą faktów dokonanych, nie licząc się z prządkiem prawnym, pisowcy odbierają obywatelom kolejne prawa, skrzętnie demontując przy tym demokrację. Gdy w grudniu 2016 roku alarmowaliśmy, iż bezprawne i nieludzkie odebranie emerytom mundurowym ich praw nabytych, jest dopiero wstępem do zniszczenia praworządnego państwa, wielu sceptyków negowało nasze obawy. „Nie straszcie PiSem” - mówili. Dziś, kolejna ważna instytucja stojąca na straży praw obywatelskich, przechodzi do historii. Jak trafnie to ujął jeden z internautów, wszyscy, całe społeczeństwo, właśnie wsiedliśmy do czerwonego seicento. W przypadku kolizji z interesami władzy, będziemy bez prawdziwego Rzecznika Praw Obywatelskich, równie bezbronni jak słynny kierowca staranowany przez pędzącą kolumnę limuzyn, wiozącą ówczesną premier Beatę Szydło do jej domu w Brzeszczach.

Kończąca się, siłą rzeczy, kadencja Adama Bodnara na stanowisku RPO, jest okazją do wyrażenia najszczerszych podziękowań za lata walki o prawa emerytów mundurowych. Zarówno profesor Bodnar, jak i cały Jego zespół z Tomaszem Oklejakiem na czele, okazali się niezawodnymi przyjaciółmi, na których zawsze mogliśmy polegać. Rzecznik i jego zespół czynnie uczestniczyli w wielu rozprawach, opracowywali fundamentalnie ważne stanowiska prawne, nieustraszenie interweniowali w obronie mundurowych.

Naszego wspaniałego Rzecznika Praw Obywatelskich uhonorowało Stowarzyszenie Generałów Policji Rzeczypospolitej Polskiej. Za szczególną odwagę i konsekwencję w zakresie ochrony praw obywatelskich oraz rządów prawa prof. Bodnar został odznaczony medalem „Za zasługi dla bezpieczeństwa”. 9 kwietnia Prezes SGPRP nadinsp. w stanie spoczynku Adam Rapacki wraz z nadinsp. w stanie spoczynku Januszem Wikariakiem dokonali uroczystego wręczenia medalu. W spotkaniu uczestniczył również Przewodniczący FSSMRP insp. w stanie spoczynku Zdzisław Czarnecki (patrz foto).

Profesor Adam Bodnar będzie na zawsze „naszym” rzecznikiem, człowiekiem honoru i wzorem. Jakkolwiek potoczy się Jego dalsza kariera, na pewno może liczyć na emerytów mundurowych.

Żegnamy Adama Bodnara na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich, ale jestem przekonany, że nie żegnamy go z naszego życia społecznego i politycznego.

Na tym kończę, życząc Wam samych korzystnych wyroków w sądach powszechnych, oraz tego co najważniejsze, czyli po prostu zdrowia.

 

Wasz zawsze oddany,

Andrzej Rozenek /-/